Prowadziliśmy sprawę dotyczącą prac renowacyjnych przy zabytku. Konserwator nie miał do nich uwag merytorycznych tylko formalne i wstrzymał roboty. Decyzja została przez nas zaskarżona i w efekcie tego sprawa została umorzona, a stanowisko konserwatora – w II instancji – uznano za błędne. Prace mogą ruszyć na nowo.